sobota, 9 października 2010

¡Bienvenida amigos!

Pierwsze koty za ploty. Wczoraj bylam na moim pierwszym hiszpanskim spotkaniu towarzyskim.
Alfonso zabral mnie do swoich tajwanskich znajomych, ktorym wynajmuje mieszkanie. Przygotowali oni kilka chinskich potraw na kolacje :) Bardzo mile spotkanie musze powiedziec. Zaowocowalo ono zaproszeniem na poniedzialkowa wycieczke do Barcelony lub Alicante. Gdybym tylko miala troche wiecej pieniedzy... no ale przynajmniej zalapalam kontakt ze studentami :)
Kolejnym wydarzeniem bylo moje pojawienie sie na spotkaniu przy polskiej parafii. Co prawda z powodu umowionej juz wczesniej kolacji nie molam zostac dluzej ale przynajmniej zostalam zaproszona do spiewania w koscielnym chorku. Takze bede sie udzielac kulturalnie na obczyznie :)
A dzis poszlam zobaczyc gdzie mloda jezdzi na koniu. Oto fotorelacja:
Carmela wyprowadzajaca konia na spacer...
Cwiczenia na koniu

1 komentarz: